Odwiedź i polub Kulturalny Grodków na Facebooku!

 

kgsmall


 Odwiedź i polub Bibliotekę Facebooku!

 

1439384825 social facebook box blue


 

Logo BS

 

Bank Spółdzielczy Grodków - Łosiów z siedzibą w Grodkowie

 


 

 3.10 IBUK libraMaly 

Dostep do czytelni e-booków ze wszystkich komputerów w naszej bibliotece lub od Ciebie z domu - o szczególy pytaj w czytelni!

BIP

bip logo pomn1 grad

Kronika spotkań DKK

2017

 

18 października  spotkałyśmy się w ramach DKK po raz trzeci w tym roku.

Tematem naszej rozmowy była książka „Za zamkniętymi drzwiami ”.

Jest to opowieść o idealnym małżeństwie. Jack i Grace tworzą parę idealną. On to przystojny, bogaty dżentelmen a ona zgrabna, perfekcyjna pani domu. Ale czy na pewno to małżeństwo jest takie idealne??? Mimo, że na zewnątrz wygląda wszystko nienagannie, za drzwiami domu rozgrywa się prawdziwa tragedia.

Autorka „prowadzi” powieść dwutorowo: główna bohaterka Grace toczy opowieść -kiedyś i teraz -wciągając czytelnika w historię burzliwego związku bohaterów powieści.

Książka podobała się wszystkim Klubowiczkom, napisana jest prostym, czytelnym językiem, nie m zbędnych opisów, toczy się „prosto do celu” do wyjaśnienia zagadki. Będziemy ją polecać wszystkim lubiącym czytać  tego typu literaturę (Thriller).

Na następnym spotkaniu omawiać będziemy historię działaczki francuskiego ruchu oporu opisanej w powieści „Słowik” Kristin Hannah.

11 maja spotkałyśmy się w ramach DKK po raz drugi w tym roku.

 

Tematem naszej rozmowy była książka „Dupersznyty, czyli zapiski stanu szwajowego”. Książka ta jest zbiorem spuścizny zmarłej pisarki- mało znane felietony, artykuły, wspomnienia, wywiady i wypowiedzi. Pokazuje nam świat w którym żyła i jak żyła Monika Szwaja. W książce duże wrażenie na Klubowiczkach zrobiły wspomnienia o pisarce, bardzo ciepłe i żywe. Wszystkim się podobała forma książki, którą dobrze się czytało i można było „pobrzebywać” z pogodą ducha, humorem i pięknym, potocznym językiem Moniki Szwai.

 

Na następnym spotkaniu omawiać będziemy „ciemną stronę duszy” bohatera książki „Za zamkniętymi drzwiami” B A Paris.

W poniedziałek 6 lutego spotkałyśmy się w ramach DKK po raz pierwszy w tym roku.

Omówiłyśmy dwie książki: "Przewieszenie” Remigiusza Mroza i „Krafftównę w krainie czarów” Remigiusza Grzeli.

Wspomnienia Barbary Krafftówny w rozmowie z R. Grzelą bardzo nam się podobały, książka i jej fabuła okazały się takie jak jej bohaterka- fascynujące, opowiedziane z wielką energia i pasją, tak samo nietuzinkowe. Ogromne wrażenie zrobił na nas Pan Grzela prowadzący rozmowę z panią Barbarą-dyskretny i nienachalny.

Zupełnie inną tematyką powitała nas książka R. Mroza „Przewieszenie”. Jest to drugi tom trylogii z komisarzem Forstem i poniekąd byłyśmy „zmuszone” przeczytać cały cykl, gdyż książki stanowią całość.

Klubowiczki różnie odniosły się do tej książki-  przede wszystkim była dla niektórych Pań za okrutna, za mroczna. Zgodnie jednak stwierdziłyśmy, że książka jest troszkę „przekombinowana” i nie zawsze spójna logicznie, chwilami „warsztatowo” niedopracowana. Mimo wszystkich „za” i „przeciw” książkę czytało się dosyć lekko, jednak ze względu na tematykę nie każdemu przyjemnie.

 

2016

 

 

We wtorek 22 listopada po raz trzeci w tym roku spotkały się Klubowiczki z grodkowskiego DKK. Tym razem omawiałyśmy książkę ekologa i dziennikarza „Gazety wyborczej” Adama Wajraka oraz biolożki Nurii Selvy Fernandez „Kuna za kaloryferem”. Jest to dowcipna i ciepła historia o ratowaniu zwierząt, które inaczej czekałaby śmierć.

 

Książka bardzo podobała się wszystkim Paniom z Klubu. Pokazuje wielką miłość do zwierząt a opisane wydarzenia z ich życia opisane są jako bardzo ważne i jedyne w swoim rodzaju. „Kuna….” To książka przy której człowiek staje bliżej natury i relaksuje się.

 

Na następnym spotkaniu omówimy „Przewieszenie” Remigiusza Mroza.

 

W czwartek 20 października po raz trzeci w tym roku spotkały się klubowiczki grodkowskiego DKK.

Tym razem omawiałyśmy książkę Ingi Iwasiów  „Pięćdziesiątka”.

Autorka porusza w powieści temat trudny- temat alkoholizmu.

Głowna bohaterka książki ma pięćdziesiąt lat i jest alkoholiczką. Książka jest rozrachunkiem bohaterki z dotychczasowym życiem, spojrzeniem w przeszłość. Podczas tej podróży Małgorzacie towarzyszy alkohol, prawie od zawsze od czasów podstawówki. Dla czytelnika to krajobraz zmieniających się czasów od PRL do czasów teraźniejszych, od stanu wojennego do demokracji.

Książka została przyjęta przez klubowiczki bardzo dobrze, dla niektórych ze względu podróży sentymentalnej przez Polskę Prl-owską, dla niektórych przez swoiste podejście autorki do choroby alkoholowej. Nie mniej wszystkie byłyśmy na TAK.

Książka godna polecenia.

Na następnym spotkaniu omówimy książkę Adama Wajraka i Nurii Selvy Fernandez „Kuna za kaloryferem”. 

 

DSCN0566 Large Custom


 

W czwartek 16 czerwca po raz drugi w tym roku spotkały się klubowiczki grodkowskiego DKK.

 

Tym razem omawiałyśmy książkę J. Jonassona- „Analfabetka, która potrafiła liczyć”.

 

 Tylko Jonasson potrafi stworzyć taką fabułę! Tylko on potrafi umieścić afrykańską analfabetkę (która analfabetką jest tylko prze kilka pierwszych stron książki, bo później już umie czytać, liczyć, mówić po chińsku i konstruować bomby atomowe)obok szwedzkiego ministra czy chińskiego ambasadora, czy anarchistkę obok króla. 

 

Książka niezmiernie podobała się wszystkim Klubowiczkom. Styl pisarza określiły na nad wyraz spokojny a zarazem całkiem absurdalny! 

 

Ale jest też dużo życiowej prawdy- nawet najbardziej ubogi i prosty człowiek ma wpływ na swoje życie i może spełniać swoje marzenia! 

 

Następne spotkanie odbędzie się po wakacjach i omówimy książkę „Pięćdziesiątka” Ingi Iwasiów.

 

 

2015

 

 

W czwartek 8 października po raz kolejny spotkały się Klubowiczki grodkowskiego DKK. Tym razem omawiałyśmy książkę LM. Parys „Magik”

 

"Magik" to trzymający w napięciu thriller polityczny, ale również powieść społeczno-obyczajowa dziejąca się we współczesnych Niemczech z odniesieniami do historii: ucieczki z NRD czy Solidarność w Polsce.

 

Książka nie wszystkim Paniom przypadła do gustu-dla jednych wielowątkowość fabuły była atutem a dla innych „ciągnęło” nudą.

 

Mimo wszystko każda z Klubowiczek zachęcała by do przeczytania „Magika”.

Następne spotkanie planujemy w listopadzie i omawiać będziemy książkę „Maklak. Oczami córki” Marty Maklakiewicz


 

 W czwartek 18 czerwca po raz kolejny spotkały się Klubowiczki grodkowskiego DKK. Tym razem omawiałyśmy książkę L. Scottoline „Cicho sza”.

 

Jake Buckman nie może pochwalić się dobrymi kontaktami ze swym nastoletnim synem, Ryanem. Od dłuższego czasu próbuje nawiązać utraconą więź z dzieckiem. Pragnie być dla niego "fajnym tatą", dlatego kiedy Ryan podczas powrotu z kina prosi ojca, aby ten pozwolił mu poprowadzić samochód, Jake, mimo wątpliwości, zgadza się. Ta decyzja na zawsze zmieni życie rodziny Buckmanów. Dochodzi do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego ginie człowiek. Jake w jednej sekundzie musi dokonać wyboru. Postanawia za wszelką cenę chronić swojego syna. Już następnego dnia wie, że popełnił błąd, ale jest za późno, aby się wycofać. Ojciec i syn zbliżają się do siebie, ale nie w taki sposób, jakiego życzyłby sobie Jake. Łączy ich tajemnica, która może zniszczyć życie całej rodziny.

 

Książka problematyczna podobała się naszym Klubowiczkom, chociaż( jak to określiła jedna z Pań) „zajeżdża smrodkiem wychowawczym- jak mawiał Wańkowicz”. Ale książki L. Scottline takie są-świetne do dyskusji, autorka zadaje mądre pytania, porusza ważne sprawy, w sposób drastyczny sprawdza i testuje swoich bohaterów.

 

Według nas- książka warta polecenia!

 

Następnie spotkanie we wrześniu i dyskutować będziemy o „Magiku” M. Parys

 

2013

 

 

 

Na ostatnim spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki( 28 listopada) omawiałyśmy książkę Stefana Czernieckiego-podróżnika, dziennikarza, autora książek a z wykształcenia kartografa- pt.” Cisza”.
Książka ta wciąga czytelnika od samego początku, autor opisuje w niej swoją podróż po Peru i Ekwadorze, Czerniecki opisując swoje podróże ma dystans do siebie, pokazuje przygody gringo w Limie, do której przyjeżdża po raz pierwszy  i w której próbuje się odnaleźć nie tylko pod względem geograficznym ale również kulturowym.
Cisza podobała się wszystkim uczestniczkom spotkania-świetna, trudno się oderwać, zdecydowanie przenosi w klimat Ameryki Południowej, pełna humoru i głębi, ożywia. Po przeczytaniu masz ochotę wyruszyć na wyprawę od zaraz - godna polecenia.

 

 

 

Dwudziestego trzeciego października odbyło się kolejne spotkanie grodkowskiego DKK.

 

Omawiałyśmy książkę W. Smitha „Bóg Nilu”. Wszystkie Klubowiczki były zgodne - "Bóg Nilu" to przepiękna historia miłości i przyjaźni ze starożytnym Egiptem w tle. Wszystkie uznałyśmy mistrzostwo autora, który w mgnieniu oka przenosi czytelnika w czasie i przestrzeni do starożytnego Egiptu. Książka ta stanowi fascynujące i bardzo lekkostrawne źródło wiedzy.

 

Zgodnie stwierdziłyśmy, że książkę tę naprawdę warto przeczytać, zwłaszcza że obok Egipcjan książka ukazuje nam inne ludy i plemiona zamieszkujące Afrykę niemal 1300 lat przed naszą erą.

 

Na następnym spotkaniu omawiać będziemy „Ciszę” Stefana Czernickiego.

 

 

 

 

Szesnastego maja po raz drugi w tym roku spotkały się Panie z grodkowskiego DKK. Tematem spotkania była powieść Ch. Link „Grzech aniołów”.

 

Klubowiczkom, które po raz pierwszy sięgnęły po twórczość Link książka podobała się, jednak panie, które miały już „styczność” z jej literaturą –miały pewien niedosyt, gdyż uważają, że późniejsze powieści autorki są bardziej „rozbudowane” i bardziej wciągające. 

 

Beerbaumanowie są rodziną skrywającą wiele sekretów, które powoli wychodzą na jaw. Rodzinę stanowią małżeństwo Janet i Phillip oraz dzieci- bliźniacy: Mario i Maximilian.

 

Janet od początku małżeństwa tkwi w zakłamanym związku i pod nosem męża i dzieci romansuje z innym mężczyzną. Odbija się to bardzo na psychice bliźniaków do tego stopnia, że po latach jeden z nich napada fizycznie na dziewczynę, z którą się spotyka. I wokół tego problemu toczy się akcja powieści, jakkolwiek nie tylko…

 

Autorka stworzyła powieść wielowątkową, znakomicie ukazuje relacje mężczyzna -kobieta, związek psychiczny (aż czasami wręcz fizyczny) bliźniaków, problem wychowywania nastolatków i wiele innych relacji panujących między bohaterami. 

 

Tę książkę Charlotte Link czyta się bardzo szybko i lekko , nie jest to bardzo wymagająca lektura ,idealna by umilić nam nudny wieczór.

 

Zachęcamy do czytania książek autorki, gdyż każdy czytelnik może w nich znaleźć „coś” dla siebie - romans, wątek kryminalny, czasami historyczny albo obyczajowy. 

 

Następne spotkanie DKK odbędzie się 20 maja i będziemy omawiać książkę Olgi Rudnickiej „Przekręt Natalii”.

 

 

 

Na pierwszym spotkaniu DKK tego roku omawialiśmy książkę czeskiego pisarza „Podróże konika morskiego”. Literatura czeska nie jest u nas bardzo popularna, tym bardziej wielką przyjemnością było przeczytanie owej lektury.

 

Język autora lekki , lekko ironiczny i kpiący przypadł nam wszystkim do gustu.

 

Młody tatuś, który zostaje w domu z dzieckiem na tzw. tacierzyńskim „ogarnia” zaistniałą sytuację. Początki są trudne, wiadomo - oboje z synkiem muszą się nauczyć siebie i poznać wzajemną instrukcję obsługi. Już wkrótce strach przed zajmowaniem się Pepinem przeradza się we wzajemną fascynację, miłość i oddanie, co ze strony ojca zaczyna się nawet zamieniać w fobie przewrażliwionej mamusi. Mama Pepina w tym czasie robi karierę zawodową. To odwrócenie ról w domu powoduje u tatusia coraz większą frustrację. Samo przebywanie z dzieckiem jest czymś wspaniałym, jednak brak kontaktu z kolegami, codzienna monotonia i marne zainteresowanie żony, która wydaje się być bardziej zaabsorbowana swoją pracą, powoli dają się we znaki i powodują depresję.

 

Zaczyna mu doskwierać brak rozwoju zawodowego i fakt, że nawet z kolegami w gospodzie nie ma już wspólnych tematów do rozmowy. Desperacko podejmuje się pracy nocnego stróża i coraz częściej zagląda do kieliszka.

 

Zabawna, mądra, wzruszająca i jednocześnie bardzo życiowa książka podobała się wszystkim Klubowiczkom. Zachęcamy do czytania!

 

Następne spotkanie ustaliłyśmy na 16 maja i omawiać będziemy książkę Ch. Link „Grzech aniołów”.

 

dkk Custom

 

 

 

 

 

2012

 

25 października odbyło się kolejne spotkanie grodkowskiego DKK na którym klubowiczki omawiały książkę pt. „Fotoplastikon” Jacka Dehnela.                                                                              

 

„Fotoplastikon” to swoisty album, którego nie da się czytać „jednym tchem”, służy raczej do wertowania.

 

Jest to zbiór stu starych fotografii znalezionych przez autora na pchlich targach

 

i w antykwariatach do których autor snuje na pół realne i na pół fantastyczne historie.

 

Książka nie spodobała się Klubowiczkom zgodnie uznały, że niektóre historie nie pasują do zdjęć, że jest to ingerencja w cudzą prywatność i nie jest to ani studium fotografii ani studium literatury.

 

Następną książkę i zarazem ostatnią w tym roku jaką będziemy omawiać to „Dojczland” Andrzeja Stasiuka.


21 czerwca odbyło się kolejne spotkanie naszego DKK a omawianą pozycją były „Żółte cytrynki” Kajsy Ingemarsson.

        Młoda kobieta, Agnes, pracuje w najlepszej sztokholmskiej restauracji. Właściwie: pracowała: do momentu, w którym coraz bardziej natarczywe zaloty ze strony szefa-erotomana nie przerodziły się w próbę gwałtu. Na domiar złego partner Agnes komunikuje jej, że zakochał się w chórzystce o dużych piersiach i odchodzi. Na pierwszych pięciu stronach życie Agnes wali się w gruzy – to naprawdę dobry punkt wyjścia dla komedii romantycznej. Ale, co nietypowe, dalej nie ma mowy ani o komedii, ani, tym bardziej, o romantycznej. Spotkany w pralni nowy sąsiad nie nadaje się do tego, by rzucić mu się w objęcia, a szukanie pracy nie należy do przyjemności – już wkrótce jednak do Agnes wróci odrobina szczęścia.  

     Książka, choć nie należy do grona przesadnie wartościowych, jest ciepłą, pełną humoru opowieścią o zwyczajnej, przeciętnej kobiecie, której udało się wyrwać z prowincjonalnego miasteczka. O kobiecie, która upada i odnosi zawodowe sukcesy, która popełnia błędy i nie zawsze udolnie stara się je naprawiać. O kobiecie, która jest typowa - niezdecydowana i naiwna.

O kobiecie, która pragnie być kochana.  

Powieść podobała się naszym czytelniczkom DKK, chociaż w porównaniu do przerabianej na poprzednim spotkaniu książki Mankella „ Zapora” , „Cytrynki…” wypadły słabiej.


24 maja odbyło się spotkanie naszego DKK a omawianą pozycją była „Zapora” Henninga Mankella z cyklu kiążek o komisarzu Wallanderze.

        Pewnej jesiennej nocy dwie nastolatki napadają na taksówkarza, który umiera w wyniku doznanych obrażeń. Sprawczynie po zatrzymaniu przyznają się do winy, ale nie wykazują cienia skruchy. Twierdzą, że potrzebowały pieniędzy i nie znały ofiary. W tym samym czasie koło bankomatu w innej części miasta znaleziono zwłoki mężczyzny z raną na głowie. Zmarły był niezależnym konsultantem, specjalistą od systemów komputerowych. Na pozór nic nie łączy obu zdarzeń, ale Kurt Wallander podejrzewa, że istnieje między nimi jakiś związek. Jak się wkrótce okaże, intuicja i tym razem go nie zawiodła. Kluczem do rozwiązania kryminalnej zagadki będzie zawartość twardego dysku w komputerze denata, chroniona systemem zabezpieczeń. Jak komisarz, człowiek starej daty, nienawykły do technicznych nowinek, poradzi sobie z firewallem - tytułową zaporą?
To już ostatnia część cyklu Henninga Mankella o komisarzu Wallanderze. Tak jak i w poprzednich powieściach oprócz intrygi kryminalnej i dochodzenia krok po kroku do prawdy, czytelnik otrzymuje wnikliwy portret psychologiczny głównego bohatera, a także garść refleksji na temat kierunku w jakim zmierza Szwecja i cały świat. Tym razem głównym motywem są zagrożenia, jakie niesie ze sobą korzystanie z sieci komputerowych, zarówno w skali globalnej, jak jednostkowej.
"Zapora" podobała się Klubowiczkom, chociaż niektóre z Pań uważały, że autor jest za drastyczny w swych opisach. Jednak wierne fanki Mankella i jego twórczości były książką zachwycone i żałowały, że nie będą towarzyszyć komisarzowi Wallanderowi w kolejnych śledztwach.

 

        "Piszę o kobietach, bo lubię przebywać z kobietami. To one fascynują mnie, inspirują i olśniewają. Dlatego piszę o nich książki. Ale moje powieści są adresowane również do mężczyzn, bo chcę, żeby mężczyźni wiedzieli, co tracą, kiedy nie potrafią rozmawiać z kobietami oraz wsłuchać się w to, co mówią."- tak o swojej twórczości mówi Piotr Kołodziejczak, autor omawianej ostatnio w grodkowskim DKK „Kobiety niespodzianki”.

Czy jedna młoda kobieta może przewrócić do góry nogami życie idealnej rodziny?

Ależ tak !!!

Oto typowa rodzina. Andrzej i Magda są od trzydziestu lat idealnym małżeństwem. Razem nigdy się nie nudzą, dzielą się ze sobą swoimi radościami i troskami dnia codziennego. Andrzej pracuje jako kierownik w jednym z działów telewizji. Zarabia całkiem nieźle. Magda pracuje na stanowisku adiunkta w jednym z instytutów naukowych. Poznali się na początku lat osiemdziesiątych w Międzyzdrojach. Po paru tygodniach znajomości postanowili się pobrać. Ich decyzję przyspieszył fakt iż Magda spodziewała się dziecka. Na świat przyszła Basia, parę lat później urodził się Romek. Rodzina lubi spędzać wspólnie czas. Rodzice dbają o to by pociechy wspólnie z nimi jedli posiłki i rozmawiali. Basia akurat skończyła studia i jest na etapie poszukiwania pracy. Jej pierwsze doświadczenia nie są miłe. Firma w której znalazła pracę po miesiącu została rozwiązana, a jej szefowie zwiali z całą gotówką za granicę. Romek jest kończy liceum. Jest typowym, zbuntowanym, aroganckim nastolatkiem, lubiącym spędzać czas przy komputerze. Pewnego dnia do biura Andrzeja przychodzi pewna młoda kobieta o imieniu Marta. Kim jest i czego oczekuje od redaktora nie będę zdradzać, bo musiałabym opowiedzieć całość. Kobieta „niespodzianka” zmienia życie Andrzeja. Nagle zaczyna dłużej pracować, ukrywa się gdy rozmawia przez telefon i otrzymuje tajemnicze sms-y. Nie da się ukryć, że coś się z nim dzieje. Zauważa to nie tylko Magda, ale i dzieci. Do tego Basia widzi go jak jedzie w samochodzie z młodą kobietą…

Książka podobała się wszystkim klubowiczkom, autor opisuje jak jedna osoba może przewrócić do góry nogami życie normalnej rodziny, poza tym jest napisana prostym przejrzystym językiem i „pochłania” się ją bardzo szybko. Książka warta polecenia zarówno kobietom jak i mężczyznom.

 

 2011

 

19 maja w 6 osobowym składzie spotkały się Klubowiczki grodkowskiego DKK. Omawiana była książka Joanny  Kruszewskiej „Na trzy sposoby”.

Przyjaźń…o tym właśnie jest ta książka.

„Na trzy sposoby” to opowieść o trzech kobietach, trzech przyjaciółkach, matkach i żonach - Anita, Iwona i Martyna; znają się od zawsze, ich losy przeplatają się niemal całe życie. Są swoim oparciem i przysłowiowym kołem ratunkowym….

Książka ta skierowana jest raczej do kobiet. Jest to opowieść o pragnieniu bycia postrzeganym przez innych, przez bliskich, o potrzebie miłości i akceptacji. Czyta się ją niezwykle lekko i wszystkie Klubowiczki stwierdziły, że jest godna polecenia wszystkim kobietom, bo właśnie nam kobietom  jej tematyka jest szczególnie bliska.

Następne spotkanie odbędzie się po okresie urlopowym i wakacyjnym we wrześniu.  Będziemy omawiać będziemy książkę Mario Vargasa Llosy „Pochwała macochy”.

 

        28 kwietnia w 7 osobowym składzie spotkały się klubowiczki grodkowskiego DKK. Omawiana była książka Grażyny Jeromin-Gałuszki „Kobiety z Czerwonych Bagien”. Powieść ta to wielopokoleniowa historia rodziny, w której są same kobiety. Historia rozpoczyna się w momencie kiedy do Czerwonych bagien powraca aby leczyć swe rany-Kornelia. Wraz z ze swoją prawie już 100-letnią babką Rozą zasiada na ganku domu i słucha jej rodzinnej opowieści.

Klubowiczki zgodnie stwierdziły, że książkę czyta się niezwykle dobrze.

Jest to piękna opowieść , w której pełno jest miłości, ciepła i rodzinnej atmosfery.

W książce znajduje się wszystko czego brakuje nam czasami w dzisiejszym życiu:  czas na wspólny rodzinny posiłek, czas na rozmowy i na zabawy z dziećmi.

Książkę uznałyśmy za mądrą opowieść godną polecenia innym czytelnikom.

Na następnym spotkaniu, które odbędzie się 19 maja omawiana będzie książka Joanny Kruszewskiej „Na trzy sposoby”.


        17 marca w 6 osobowym składzie spotkały się- po raz pierwszy w tym roku- klubowiczki grodkowskiego DKK. Omawiana była książka Danuty Marcinkowskiej pt. „Piaskownica”, która jest debiutem literackim tej autorki. Autorka porusza sprawę podziału obowiązków w małżeństwie pokazując, że można o tym napisać pokazując rację obu stron. Przedstawiła uniwersalny obraz wielu par/małżeństw, które można znaleźć w każdym mieście na całym świecie. Paniom podobał się pomysł autorki, miały jednak wiele zastrzeżeń co do jego wykorzystania- w książce wszystko przebiegało zbyt gładko, bez problemów; czytając ciągle się czekało aż coś się wydarzy, a w sumie nie działo się nic.

Wszystkie Klubowiczki zgodnie stwierdziły, że książkę czyta się dobrze, ale nie należy do tych do których się wraca.

Na następnym spotkaniu, które odbędzie się 28 kwietnia omawiana będzie książka Grażyny Jeromin Gałuszki pt. „Kobiety z Czerwonych Bagien”